Artrosis - Tym dla mnie jest
Tekst :
Jest jak choroba i na nią lekJak żar od słońca i chłodny deszcz
W morzu przeciwieństw tonę sama
Lecz tylko tego właśnie chcę
Gorzka pokuta
Słodki grzech
Tym dla mnie jest
To jest jak opętanie
To duch napędza ciało
Choć mówię dość!
Zaczynam na nowo
I znów i znów...
To jest jak nowe tchnienie
Kiedy powietrza brak
Choć mówię dość!
Zaczynam na nowo
I znów i znów...
Ulotny sen nie powie jak dalej żyć
Chcę zresztą byś wiedział
Od dawna nie wierzę w sny
Wiem, tego chcę!
Choć czuję lęk, gdy w jedną stronę
Biehnąc pewnie nagle potykam się
To jest jak opium
Jak słodka do bólu pieśń
W miłości rozłąka, której nie sposób znieść
Wiem, tego chcę!
Tym dla mnie jest
Co gorzka pokuta i najsłodszy grzech
Artrosis - Biała karta
Tekst :
Bezwartościowy kamieńBrylantem jawił się
Choć zawsze niepokonany był
Już dawno odszedł w cień
A ty znów jesteś biała kartą
Znów słowa zmywasz deszczem,
Co gorzki jak piołun jest
W nie zapisanych wersach
Odnajdziesz swoje tchnienie
Gdy poznasz ich treść
Znów jesteś białą kartą
Znów słowa zmywasz deszczem,
Co gorzki jak piołun ma smak
Jej dotyk już nie wróci
Twych uczuć wypalonych
Z popiołu twój znak
Walczysz ze snem i nocą,
Która wspomnień królową
Wszystko obraca się w pył
W tobie i razem z tobą
W galerii zjaw i cieni
Tkwisz sam w zastygłej pozie
Z nową godziną licząc na to,
Że coś pozwoli ci na ruch
Lecz znów...
Znów jesteś biała kartą
Znów słowa zmywasz deszczem...
Artrosis - Rzeka istnieñ
Tekst :
P³yn±ca rzekaGêsta czerwona woda
Mu³ na dnie
Szlam zabija okruchy ¿ycia
Wp³ywa do oceanu
Wielka niewiadoma
Pulsuj±ca czerwieñ
Cierpienie
Ból
G³êbia b³êkitu
Marzenia
Nieosi±galne, nieotrzymane
Czerñ, ziemia
Okrywaj±ca nasze cia³a
Kolory egzystencji
Ocean doznañ
Zawieszony w pró¿ni
Wszystko ma swoje apogeum
A potem zanika
Sp³ywa do oceanu
Jak p³yn±ca rzeka
Jak nasze ¿ycie...
Inne utwory
- Tym dla mnie jest
- Biała karta
- Rzeka istnieñ
- Taniec
- Nie ma nic
- Gdzieś pomiędzy
- Wiem
- Kolejny rozdział
- Na wieki wieków
- Zniewolona myśl
- Codzienność
- Prawda
- Czarno-białe sny
- Kolej rzeczy
- W górę
- My
- Samuel
- Twoja otchłań
- Dwie drogi
Losowe utwory
Ka¿da noc
Masz aureolê gdy patrzysz w dal
Choæ nie znam - kocham,
Choæ nie wiem – trwam
Pamiêtam o ka¿dej z chwil
Widzia³em twój ka¿dy gest
Jeziora twych oczu, gdy pragn±³em ton±æ w nich
Ka¿da noc obiecuje ciebie
Marzê o tym w dzieñ
Wszystko z tob± i nic bez ciebie
Chcê byæ jak twój cieñ
Nie mogê ju¿ marzyæ
Chcê dotykaæ ciê,...
Choæ nie znam - kocham,
Choæ nie wiem – trwam
Pamiêtam o ka¿dej z chwil
Widzia³em twój ka¿dy gest
Jeziora twych oczu, gdy pragn±³em ton±æ w nich
Ka¿da noc obiecuje ciebie
Marzê o tym w dzieñ
Wszystko z tob± i nic bez ciebie
Chcê byæ jak twój cieñ
Nie mogê ju¿ marzyæ
Chcê dotykaæ ciê,...
Another year
I tried to fall in it again
My friends took bets and disappeared
They mime their sighing violins
I think I ll wait another year
I want my chest pressed to your chest
My nervous systems interfere
Ten or eleven months have passed
I think I ll wait another year
This weather turns my tricks to rust
I am...
My friends took bets and disappeared
They mime their sighing violins
I think I ll wait another year
I want my chest pressed to your chest
My nervous systems interfere
Ten or eleven months have passed
I think I ll wait another year
This weather turns my tricks to rust
I am...
Who Am I To Say
Love of my life, my soulmate
You re my best friend
Part of me like breathing
Now half of me is left
Don t know anything at all
Who am I to say you love me
I don t know anything at all
And who am I to say you need me
Color me blue I m lost...
You re my best friend
Part of me like breathing
Now half of me is left
Don t know anything at all
Who am I to say you love me
I don t know anything at all
And who am I to say you need me
Color me blue I m lost...
Codzienność
Niemocy ton coraz głośniej krzyczy w tobie
Każdy twój krok przybliża koniec
Gorące usta a w oczach ogień
Od marzeń odchodzisz i znów to samo
W codzienności mdłej koszmarze
Zanurzasz twarz zmęczoną i bladą
Wschodzący dzień nie cieszy cię więc czekasz nocy
Mozolny trud znów spełzł na...
Każdy twój krok przybliża koniec
Gorące usta a w oczach ogień
Od marzeń odchodzisz i znów to samo
W codzienności mdłej koszmarze
Zanurzasz twarz zmęczoną i bladą
Wschodzący dzień nie cieszy cię więc czekasz nocy
Mozolny trud znów spełzł na...
Dirt
You can hide your precious tears, but it
Won?t get rid of all regret. all the colors
Of reform won?t lend a hand when you
Decide to fall. so clear away the scars
That were left behind by things you hate.
Will you ever love...
Won?t get rid of all regret. all the colors
Of reform won?t lend a hand when you
Decide to fall. so clear away the scars
That were left behind by things you hate.
Will you ever love...