Artrosis - Kolej rzeczy

Tekst :

Przeciwko bratu staje brat , przeciwko Tobie - ja
Zaciera się granica gdzie piekło? A gdzie raj?
W przepowiedni kręgu przyszłość schowana
Gapi nam się prosto w twarz

Zbyt wiele chwil przecieka przez palce i ginie
Zbyt wiele szans traconych bezpowrotnie
Zdławiony krzyk zastyga od środka
I mocniej znów piętno pamięci odciska ślad

Radości smak niknie, życie śmiercią karmi się
Mówisz mi taka kolej rzeczy - ja to wiem!
Coraz mniej wyraźny rzeczywistości obraz
W głowie mąci myśli i ubiera w słowa

Zbyt wiele chwil przecieka przez palce i ginie
Zbyt wiele szans traconych bezpowrotnie
Zdławiony krzyk zastyga od środka
I mocniej znów piętno pamięci odciska ślad

Inne utwory

  • Tym dla mnie jest
  • Biała karta
  • Rzeka istnieñ
  • Taniec
  • Nie ma nic
  • Gdzieś pomiędzy
  • Wiem
  • Kolejny rozdział
  • Na wieki wieków
  • Zniewolona myśl
  • Codzienność
  • Prawda
  • Czarno-białe sny
  • W górę
  • My
  • Samuel
  • Twoja otchłań
  • Dwie drogi
  • Losowe utwory

    Always hardcore

    For everybody, who wants to listen what we have to say, no matter what everybody says we just don´t give a fuck.
    There will always be fuckin HARDCORE!
    ...

    Lost highway

    I m a rolling stone, all alone and lost
    For a life of sin I have paid the cost
    When I pass by, all the people say
    Just another guy on the lost highway

    Just a deck of cards and a jug of wine

    Ballad of the broken seas

    I bring you a tale of the broken seas
    and I m drowning in whisky and beer
    my doctor reports if I don t stop soon
    I ll drown in an ocean of tears

    I looked to you and saw my desire
    went from the frying pan into the fire...

    Niech ktoś mnie obudzi

    Czasem mam wrażenie, że żyję w jakim cholernym śnie
    Budzę się, a tu wszystko tak samo
    Ci sami ludzie, problemy, zmartwienia, smutki, radości
    W kółko to samo

    Żyję w miejscu gdzie setki łez, uśmiech jeden
    Żeby nie zwariować znów piszę refren
    Myślisz, że...

    Sioux lane spirits

    Daddy, she has your eyes
    And when she grins you can only realize
    The guilt she manifests so deep inside you
    That your thin veneer of catechism can no longer hide
    The voice you hear, her secret pain
    As she digs the shiv into her placid veins

    Now she has your eyes
    Something you wanted,
    you wanted,...